Przejdź do głównej treści

R   E   P   E   T   I   T   I   O       E   S   T       M   A   T   E   R       S   T   U   D   I   O   R   U   M

2 stycznia 1782 urodził się Adam Günther, działacz spoleczny, mecenas, kolekcjoner.

On Styczeń 02, 2026

 

Adam Günther 

2 stycznia 1782 - 25 sierpnia 1854

Protoplastą litewskiej gałęzi rodu był pochodzący z Palatynatu Niższego Renu Michał Günther von Hildesheim, który przybył na Litwę w rezultacie wyprawy wiedeńskiej wraz z armią Jana III Sobieskiego (zapewne ok. 1683 r.). Stopniowo rodzina polonizowała się, zapuszczając korzenie na Litwie. Adam Günther był ostatnim reprezentantem rodu. Miał trzech córek, w tym znana pisarka Gabryela Puzynina z Güntherów. Ukończył studia w Uniwersytecie Wileńskim. Był członkiem towarzystwa szubrawców. Przed 1812 roku pracował w Mińsku Litewskim w urządzie sądowym. W czasie kampanii napoleońskiej sprawował nadzór nad szpitalem wojennym. Po wojnie został Prezydentem Izby Kryminalnej Sądu w Mińsku Litewskim. Od 1818 roku prezes Mińskiego Sądu gubernialnego. Później pełnił funkcję Prezydenta Towarzystwa Dobroczynności w Wilnie. Był też wolnomularzem. Korespondował z wieloma wybitnymi przedstawicielami literatury i nauki. Günther był człowiekiem rozległych horyzontów, zainteresowanym historią, architekturą oraz nowinkami technicznymi, które usprawniałyby gospodarkę krajową. Uchodził za wielkiego miłośnika sztuki i zapalonego kolekcjonera, w Dobrowlanach zgromadził pokaźne i powszechnie podziwiane zbiory szkiców Szymona Czechowicza, Jana Damela, Aleksandra Orłowskiego, Jana Piotra Norblina, Jana Rustema, Kazimierza Bachmatowicza czy Franciszka Smuglewicza. Brakowało mu jednak takiej dyscypliny naukowej, jaką odznaczał się choćby krewny żony, Aleksander Przeździecki. W trakcie poszukiwań dzieł sztuki Adam Günther zaprzyjaźniał się z wieloma wileńskimi rzemieślnikami, których pracę szanował, wzajemnie doświadczając sympatii z ich strony za brak pańskiej wyniosłości. Ciekawe, że upodobania naukowo-estetyczne łączył wcale udatnie z orientacją w sprawach finansowych, a sąsiedzi z okolic Smorgoni nieraz składali u niego swe „kapitały”.

https://dspace.uni.lodz.pl/xmlui/bitstream/handle/11089/15398/Berkan-Jablonska_Arystokratka_fragment.pdf?sequence=2&isAllowed=y